3/01/2015

spring? not so sure...



pierwszy marca przywitał nas szarym i ponurym niebem zwiastującym kolejne opady śniegu...
zima nie odpuszcza i zdaje się, że na wiosnę w tym roku przyjdzie nam poczekać znacznie dłużej niż zazwyczaj.
sama nie wiem skąd mam w sobie tyle cierpliwości tym razem, bo jeszcze nie zdarzyło mi się tak naprawdę na nią ponarzekać;).
Cóż, być może długa i mroźna, ale jakże piekna !
Dla tych,  którzy w tym roku nie zaznali prawdziwej zimy, a wiem ze są tu i tacy, namiastka tego co u nas, zanim zdjęcia ulegną przedawnieniu;)