on my mind
19.5.13
16.5.13
cauliflower.chickpea.curry.
Dania które robimy z pamięci, niemalże z zamkniętymi oczami.
Takie, które są z nami od lat, nigdy sie nam nie nudzą, nie przejadają, co więcej... za każdym razem kiedy pojawiają się na stole, wzdychamy " jakie to dobre" .
Dania które wprawiaja nas w stan zachwytu, nad swoją prostotą i smakiem.
Każda z nas ma ich całą masę.
. . .
Na dni, kiedy mam ochotę podejść do lodówki, wyjąć z niej garnek, podgrzać jego zawartość i zjeść, bez zbędnych ceregieli.
Curry z ciecierzycy z pieczonym kalafiorem i pomidorkami koktajlowymi.
ok. 5 pomidorków koktajlowych(ewentualnie jeden spory pomidor pokrojony w średnią kostkę)
1 duża cebula
3 ząbki czosnku
3 szklanki ugotowanej ciecierzycy (może być z puszki, wtedy 1 opk.)
1 łyżka obranego i utartego imbiru
1 łyżka przyprawy curry
2 pełne garści szpinaku
1 łyżka posiekanej kolendry
Nastawić piekarnik na 195C
Kalafior umyć, podzielić na różyczki i równo wyłożyc na blaszce do pieczenia
Skropić łyżka oliwy , opruszyć solą i świeżo zmielonym pieprzem, piec przez 25min. do momentu, aż kalafior dobrze sie zarumieni.
W miedzyczasie na patelni rozgrzać 2 łyżki oliwy, wrzucić pokrojoną w kostke cebulę i smażyc ok. 10min.Dodać czosnek, imbir i curry, mieszając przez kolejna minute aż przyprawy zaczną wydzielac aromat.
Dodać ciecierzycę i pomidorki, podlać kilkoma łyżkami wody, zagotować.
Zredukować ogień do minimum i pozostawić na kolejne 5min.
Dodać zrumieniony kalafior i szpinak posypując całość świeżą kolendrą.
Doprawić wedłe uznania.
Najlepiej smakuje z kromka swieżego chleba:)
Aby danie było bardziej sycące, podawać z brązowym ryżem.
Smacznego!
11.5.13
Subscribe to:
Posts (Atom)











